czwartek, 28 czerwca 2012

Psychologia reklamy - trendy

Witajcie!
Dzisiaj zastanowimy się nad tym, jaki jest współczesny konsument, a w związku z tym jakie wyzwania wyznacza reklamodawcom, chcącym do niego dotrzeć.
Psychologia reklamy przedstawia zestawienie 7 trendów, a na końcu.... trend nad trendami ;- )
Trend pierwszy: mobilność
Współczesny konsument pozostaje w ciągłym ruchu. Mieszkaniec wielkiego miasta, obserwując uliczne arterie, ma wrażenie, że jeśli się zatrzyma, odpadnie z nieustającego wyścigu po „więcej” i „lepiej”.
Przyszłość (można przypuszczać) będzie należeć do kanałów komunikacji, które dotrzymają kroku ruchliwemu i wyposażonemu w coraz szybsze pojazdy 

Trend drugi: niecierpliwość i wielozadaniowość
Psychologia reklamy

Niecierpliwość współczesnych konsumentów jest pochodną ich ciągłego bycia w ruchu. Do wielozadaniowości natomiast prowadzi dążenie do maksymalnej oszczędności czasu.
Z tego względu dużą popularnością cieszą się produkty typu „3 w 1” lub stworzone do konsumpcji w ruchu.
Wielozadaniowość przekłada się na sposób konsumpcji mediów. 
Garść statystyk:
2007 rok – ponad połowa Polaków deklaruje, że korzysta z co najmniej dwóch mediów równocześnie, a niektórzy nawet z trzech. Wg badań Gemius z 2007r. już ponad 30% polskich internautów ogląda telewizję w Internecie.
Sercami konsumentów mają szansę zawładnąć te media, które umożliwią im wykonywanie kilku czynności naraz i w zauważalny sposób oszczędzą ich czas.

Trend trzeci: wygoda
Konsumenci cenią sobie wygodę, co jest przejawem ich racjonalnego korzystania z jak największej liczby oferowanych im atrakcji. Przykład: uproszczone konstrukcje urządzeń, by ich obsługa zajmowała jak najmniej czasu.
Konsumenci prawdopodobnie pokochają media, które zapewnią maksimum wygody, zarówno jeśli chodzi o obsługę techniczną, jak i komfort odbioru w trakcie wykonywania różnych czynności.

Trend czwarty: przynależność
Ludzie poszukują osób, z którymi będą mogli dzielić pasje i zainteresowania. Nie jest łatwo znaleźć takie osoby w swoim otoczeniu, więc często jedynym rozwiązaniem staje się utrzymywanie więzi wirtualnych. Można mówić o dużym potencjale narzędzi i serwisów umożliwiających budowanie wirtualnych więzi.

Trend piąty: indywidualizm
Są obszary, gdzie współczesny człowiek chce się czuć częścią grupy, są i takie, gdzie chce manifestować własne „ja”. Jest to tzw. Sfera prywatna: jedzenie, wystrój domu, sposób, w jaki wypoczywamy czy różne wartości (życiowe priorytety).
Urządzając sferę prywatną poszukujemy tego, co „jest dla mnie” – ten mechanizm napędza rozwój produktów i marek skierowanych do bardzo wąskich grup docelowych. Ukoronowaniem tego zjawiska jest trend określany jako „customizing” (tj., umożliwienie konsumentowi, aby zaprojektował produkt dostosowany do własnych potrzeb bądź poprzez wybór z kilku dostępnych opcji bądź poprzez sformułowanie indywidualnego zamówienia).

Trend szósty: interaktywność
Staramy się zaistnieć w świecie, który coraz powszechniej wyznaje zasadę „jeśli nie ma Cię w Google, nie ma cię w ogóle”. Dlatego najlepszym sposobem, aby powiedzieć „jestem” jest pozostawienie własnego śladu w mediach. Dużą popularnością cieszą się fora dyskusyjne, recenzje kosmetyków w sieci, serwisy umożliwiające prezentowanie materiałów foto czy video oraz blogi.
Zalety? Dla kogoś kto na forum lub blogu wprowadził własny wpis, naturalnym odruchem jest odwiedzenie witryny ponownie, aby spr. czy ktoś się do tej wypowiedzi odniósł. 

Trend siódmy: interesowność
Interesowność konsumentów wynika z faktu, że skoro kupują reklamowane produkty i są jeszcze przy tym wykorzystywani do ich promowani, to również im się należy coś od producentów (dajcie nam coś w zamian!).
Wygrywają ci reklamodawcy, którzy nie obrażają się na konsumentów, lecz sprytnie korzystają z chęci zaangażowania się za niedużą zapłatą (np. Microsoft organizuje warsztaty dla najaktywniejszych użytkowników swoich produktów, motywując ich cennymi nagrodami).
Reguła „coś za coś” dotyczy także mediów – zgoda na wymianę usług (Google, YouTube).

Trend nad trendami: precyzja
Chodzi o precyzję mediów w docieraniu do odbiorców. Konsument dostaje przekaz jakiego oczekuje, a reklamodawca dociera do tych, na których mu zależy.
Reklamodawcy kierują produkty do specyficznych grup docelowych (precyzja targetowa), chcą mówić do osób zamieszkujących lub czasowo przebywających w określonym miejscu (precyzja terytorialna) czy też chcą skojarzyć swój produkt z wybranym, podkreślającym zalety produktu kontaktem (precyzja tematyczna).

środa, 27 czerwca 2012

Psychologia reklamy - reguły percepcji

Witajcie ;- ) Dzisiaj spojrzymy na odbiór reklam z poznawczego punktu widzenia. Oto 3 reguły percepcji reklam wraz ze wskazówkami jak tworzyć reklamy, by nasz wzrok skierował się ku kluczowym jej częściom.

Psychologia reklamyReguła równowagi
Psychologia percepcji odkryła pewne reguły organizujące spostrzeganie przez człowieka obrazu. Pierwszą z nich jest reguła równowagi. Zgodnie z tą regułą tzw. optyczny punkt centralny znajduje się w jednej trzeciej odległości od górnego krańca. Jeśli ktoś patrzy na plakat czy na rozkładówkę czasopisma, to jest to punkt, na którym jego oczy zatrzymują się najdłużej i w tym właśnie miejscu należy umieścić podstawowe, krótkie hasło reklamowe, by 
zmaksymalizować szansę, że zostanie ono dostrzeżone i zapamiętane.
Reguła rzutu oka
Reguła rzutu oka dotyczy warunków, w których odbiorca reklamy nie przygląda się jej wnikliwie, ale zaledwie "rzuca na nią okiem".
Zgodnie z wynikami przeprowadzonych badań najbardziej prawdopodobne jest, że oko czytelnika przesunie się tylko po prawym górnym rogu strony. Prawdopodobieństwo, że zostanie zauważone coś, co umieszczono w lewym dolnym rogu, jest minimalne. Z faktu powyższego można wysnuć co najmniej dwa wnioski.
Po pierwsze, istotne informacje powinny być umieszczane właśnie w prawym górnym rogu strony gazety lub czasopisma. 
Po drugie, aby czytelnik nie poprzestawał rzucania okiem na obraz reklamowy należy pozostawić dużo pustej przestrzeni, ponieważ jeśli w reklamie gazetowej duża przestrzeń nie pozostaje całkowicie zapełniona, to oko czytelnika automatycznie przesuwa się tam, gdzie jest jakiś obraz.
Reguła ruchu
Reguła ruchu oparta jest zasadzie wynikającej z obserwacji, która mówi, że wzrok obserwatora podąża za wzrokiem lub wyciągniętym palcem wskazującym osoby, na którą on patrzy.
Sztuka reklamy wykorzystuje tą regułę w sposób dwojaki. Pierwszy z nich polega na narysowaniu wyciągniętego palca wskazującego (czy będącej jego odpowiednikiem wyraźnej grubej strzałki) i zamieszczeniu pewnej informacji przed nim (przed nią).
Innym bardziej wyrafinowanym sposobem wykorzystania reguły ruchu jest specjalna organizacja obrazu reklamowego. Obraz taki komponuje się w ten sposób, że przedstawia on fotografię człowieka lub kilku ludzi, którzy wpatrują się w jakiś punkt. Tym punktem może być reklamowany artykuł lub coś, co usprawiedliwiałoby zainteresowanie przedstawionych na fotografii ludzi. W tym drugim przypadku w punkcie znajdującym się miedzy oczami przedstawionych na zdjęciu osób a wspomnianym obiektem ich obserwacji umieszcza się hasło reklamowe. Odbiorca reklamy biegnąc wzrokiem od oczu oglądanych przez siebie ludzi w kierunku, w którym oni spoglądają niezawodnie się na to hasło natknie.

wtorek, 26 czerwca 2012

Psychologia wpływu społecznego - techniki.

Reklama to coś z czym się spotykamy na co dzień, jednak wystarczy wyłączyć telewizor, radio czy zamknąć gazetę, by błyskawicznie skrócić  kontakt z reklamą. Jednak co z ludźmi, z którymi stajemy twarzą w twarz, próbującymi wywrzeć na nas wpływ? Jakie techniki stosują? Jak je rozpoznać? Psychologia wpływu społecznego mówi o kilku ciekawych zabiegach wpływania na nas...
 
  1. Technika "drzwiami w twarz", nazywana również techniką nieproszonego ustępstwa - polega ona na tym, iż początkowo proponuje się osobie spełnienie większej prośby, a gdy ona odmówi oferuje się spełnienie mniejszej prośby, która jednak nigdy nie zostałaby spełniona bez tej większej.
  2. Pułapka ukrytych kosztów - polega ona na skłonieniu osoby do podjęcia jakiegoś działania i ujawnienia jego kosztów, dopiero wówczas, gdy osoba ta podjęła już to działanie lub powzięła odpowiednią decyzję.
  3. Technika "stopy w drzwiach" - polega ona na sprowokowaniu działania wiążącego się z wysokimi kosztami, po uprzedniej prośbie dotyczącej spełnienia czynności, której koszty byłyby znacznie niższe.
  4. "A to nie wszystko" i odwrócenie uwagi - technika ta polega na oferowaniu czegoś za określoną cenę i dodaniu do tego czegoś gratis. Takie działanie ma wywołać wrażenie dodatkowej atrakcji oraz osłabić mechanizmy obronne, powstrzymujące od nabycia danej rzeczy, czy skorzystania z danej usługi,
  5. Pułapka znikającej przynęty - technika ta polega na nakłonieniu osoby do podjęcia określonego działania obietnicą zysków, która po zaangażowaniu się osoby w działanie, zostaje wycofana
  6. Uwikłanie w dialog - w tej technice wykorzystuje się prawidłowość polegającą na tym, iż osoba chętniej ulegnie prośbie, jeśli poprzedzi ją niezobowiązująca rozmowa - podjęty dialog, aby był skuteczny, musi dotyczyć mało istotnych problemów, a opinie rozmówców muszą być zbieżne.
A co, gdy jesteśmy odporni na perswazję np. akwizytorów? W zabawny sposób przedstawia to poniższa grafika... ;-)



Psychologia reklamy - kilka wskazówek.

Witajcie! :-) dzisiaj przedstawię Wam ciekawe badania przeprowadzone w USA oraz omówię  podstawowe wskazówki, którymi kierują się twórcy reklam, by dobrze dotrzeć do odbiorcy. W skróce - psychologia reklamy w pigułce ;-)
Psychologia reklamy


Kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono interesujące badanie. Przedszkolakom pokazywano program telewizyjny bez reklamy, a następnie ten sam, zawierający reklamę zabawki. Potem dano im możliwość wyboru - albo zabawka z reklamy, albo zabawa w piaskownicy z kolegą. Tylko 35 proc. dzieci, które widziały reklamę wybrało zabawę z rówieśnikiem. Z dorosłymi wcale nie jest inaczej ;-)


Podstawowe wskazówki:
Znajdź grupę docelową
Można wymienić kilka czynników, które sprawiają, że reklama jest udana. Przede wszystkim określa się grupę docelową. Reklamy nie mogą być kierowane do wszystkich, a trafne określenie grupy docelowej jest podstawą sukcesu. Działania reklamowe i promocyjne ukierunkowuje się przeważnie na używających, a nie na tych, którzy danego produktu nie używają.  Aby natrafić idealnie na grupę docelową określa się profil konsumenta. .

Identyfikuj się
Kolejnym ważnym czynnikiem jest dopasowanie. Chodzi tu przede wszystkim o związki charakteru produktu z osobowością konsumenta i dobranie odpowiednich osób reklamujących dany produkt. Obowiązują tu pewne reguły, rodzaj reklamy zależy od rodzaju dóbr.
Także płeć osób reklamujących powinna zgadzać się z tzw. płcią produktu. Przykładowo samochód jest typowo męski, kanapa natomiast ponoć typowo damska, a telewizor... uniwersalny.

Równie ważne jest dopasowanie pod względem specyfiki kulturowej.

Nie gwałć obyczajów
Dylemat mają firmy, których nazwy w niektórych krajach brzmią śmiesznie, np. w Polsce żarówki Osram czy kosmetyki Pupa ;-) Nazwa jednego z produktów Coca Coli po chińsku znaczy "ugryź kijankę", a skórzana tapicerka amerykańskich linii lotniczych to po hiszpańsku "siadać nago".

Nie pozwól zapomnieć
Ważnym aspektem reklamy jest również jej wielkość i częstość. Eksperymenty doprowadziły do wniosków, że aby zwiększyć zauważalność reklamy dwukrotnie, należy powiększyć ją czterokrotnie. Prawdą jest, że wielu ludziom wielkość ogłoszenia dostarcza informacji o produkcie - duże ogłoszenie staje się wizytówką marki. Co do reklamy telewizyjnej - opinie są zmienne. Jeszcze ok. 20 lat temu spoty reklamowe trwały średnio 45 sekund. Obecnie jest to 30 sekund, a nawet krócej. Jeszcze lepiej niż jeden 30-sekundowy film, jest zaserwować widzowi dwa identyczne lub różne 15-sekundowe.
Ponadto im częstsze ekspozycje, tym bardziej lubimy produkt. Po osiągnięciu jednak punktu krytycznego, gdy ocena reklamy jest najwyższa, następuje gwałtowny spadek atrakcyjności reklamy, który zwiększa się przy każdym jej kontakcie z odbiorcą.

Stwórz odpowiednią atmosferę
Psychologiczne znaczenie ma również nastrój reklamy. Badania nad związkiem nastroju z odbiorem przeprowadziła w 1987 roku Alice Isen. Najpierw wprowadziła ona klientów pewnego supermarketu w dobry nastrój, wręczając im drobny upominek. Po paru minutach podchodzili do nich ankieterzy, pytając o stan ich samochodu czy lodówki. Okazało się, że grupa, która otrzymała upominki mówiła o nich dużo pochlebniej aniżeli ta, która nie otrzymała nic.

Tak samo jest z reklamą - dodanie do niej lubianej przez odbiorców muzyki sprzyja pozytywnej ocenie reklamy. Reklamy przerywające programy telewizyjne i filmy wzbudzające dobry nastrój, odbiorcy zapamiętują szybciej. Przy nieprzyjemnym nastroju natomiast spada motywacja do dobierania informacji i ich przetwarzania.

Jak widać, wiele jest chwytów, na które "łapią" nas twórcy reklam. Celem ostatecznym i najważniejszym jest zawsze więź, jaka reklama musi stworzyć pomiędzy odbiorcą a produktem - to oznacza bowiem sukces.
No cóż...czysta perswazja ;-)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Psychologia reklamy - emocje

Dzisiaj powiemy sobie o znaczeniu pozytywnych emocji w reklamie. Z czego wynika to, że niektóre reklamy nas urzekają, a inne nie? Psychologia reklamy służy wyjaśnieniem.

Psychologia reklamy
Natłok informacji reklamowych i stosunek odbiorców do nich skłoniło producentów reklam do szukania nowych środków wykorzystujących najrozmaitsze metody w celu zwiększenia skuteczności przekazu oraz dotarcia do jak największej liczby klientów. W rezultacie powstało nowe podejście do odbiorcy, do formy samego przekazu i w efekcie narodziła się nowa kategoria reklamy - reklama ukryta.

Istotną różnicą miedzy reklamą tradycyjną a reklamą ukrytą jest, że informacja o danym produkcie została zastąpiona obietnicą spełnienia danej potrzeby, często przyprawionej szczyptą ukrytej perswazji. W sztuce ukrytej perswazji umiejętnie wykorzystywane są ludzkie emocje, uczucia w celach handlowych. Reklama przestała sprzedawać produkty, zaczęła odwoływać się do marzeń, posiadanie danego produktu łączy z określonym standardem życia, przynależnością do jakieś elity. Charakterystyczny dla takiej reklamy jest fakt, iż podstawowe właściwości produktu (usługi), jeśli w ogóle w reklamie występują mają znaczenie drugorzędne. W bajkowym świecie reklamy wszyscy są piękni, młodzi i szczęśliwi ze spełnionych marzeń.  Życie staje łatwe, lekkie i przyjemne i oczywiście niedrogie. Kupując reklamowany produkt staniemy się zdrowsi, pełni energii lub dołączymy do najlepszych, a otaczający nas świat będzie pełen kolorowych barw :-)

Cały wysiłek przemysłu reklamowego zmierza do wykreowania obrazów, które spowodują powstanie silnej identyfikacji odbiorcy z bohaterem reklamowym, dlatego najczęściej osoba ukazana w reklamie jest atrakcyjna fizycznie, zdrowo wyglądająca o ciepłym i miłym glosie.


Perswazja a lepszy od średniego?

Witajcie! Skoro już tu dotarliście, to chociaż w minimalnym stopniu musi Was interesować psychologia reklamy. Wierzymy, że to nie przypadek ;-) Uważacie, że perswazja Was nie dotyczy? Nie ulegacie wpływowi bardziej niż przeciętne osoby w Waszym wieku? Jeśli tak sądzicie, to ku "przestrodze" badanie Dariusza Dolińskiego z książki "Psychologia wpływu społecznego".
Studenci oceniali w jakich stopniu, ich zdaniem, ich rówieśnicy ulegają wpływowi reklamy a następnie w jakim stopniu oni sami ulegają wpływowi reklamy. Okazało się, że spośród niemal 40 badanych studentów, tylko 2 stwierdziło, że jest podatne na reklamę w stopniu wyższym niż przeciętny student. Ujawnił się tzw. Paradoks lepszego od średniego. Jest to spowodowane tym, że chcemy postrzegać siebie lepszymi (niezależnymi, bardziej racjonalnymi) od innych ludzi. Jeśli ktoś inny kupuje reklamowaną czekoladę - uważamy, że uległ wpływowi reklamy. Kiedy my kupujemy tą samą czekoladę - uważamy, że robimy to wyłącznie na spróbowanie...

Psychologia reklamy

Wniosek? Reklama jest skuteczniejsza niż nam się wydaje ;-)